Forum Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden Strona Główna Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden
Forum fanów karcianki Dark Eden
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

VIII turniej o tytuł Mistrza Świata DE ccg na Avangardzie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden Strona Główna -> Batalie - Battles
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stawik
Generał


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1422

PostWysłany: Pon Lip 25, 2011 11:20 am    Temat postu: VIII turniej o tytuł Mistrza Świata DE ccg na Avangardzie Odpowiedz z cytatem

Pojawiłem się na miejscu około 10.00, razem z KenObim. Niedługo potem dotarł Blitzkrieg. Zanim reszta przypełzła zagraliśmy dość szybką trójeczkę, w której ich zgromiłem.
Wynik: Stawik 50, Blitzkrieg 18, KenObi 0

Zasiedliśmy do drużynówki z Decado, który przybył w międzyczasie, ale zaczęli się pojawiać 'zagraniczni' goście. Szybko zebrała się 9cio osobowa ekipa, ustaliłem składy i rozpoczęły się turniejowe mecze.
Wystąpili:
Jeremiasz, klasyk łysych na Montagne
Dungal, Marcus, szybka 60ka na piechocie Legionu
Danek, Sand, konie
Cormak, Abdul i co niezwykłe proroctwa oraz mnóstwo kart dołączanych
Szczuba, Leitheusser, czołgi + jedynie 3 samoloty
Blitzkrieg, Leitheusser, niemal full siła pojazdów
Stawik, Abdul, Rzeźnie i niepozorne, opcjonalnie woda
KenObi, Sand, konie
Decado, Marcus, piechota Legionu
Anubis, Marcus, piechota Legionu

Na pierwszy ogień dostali mi się Danek i Szczuba. Nic z gry nie pamiętam. Wygrał Danek. Jeremiasz na innym stole najszybciej i najpoważniej rozprawił się ze swoimi przeciwnikami. Decado zdobył tylko 6 PZ Skromnym, a Cormak najechał jedno miejsce. Jeremiasz stuknął 50tkę w jednej turze. KenObi rozjechał Dungala i Blitzkriega.
Ledwo zaczęliśmy grać, a pojawił się Anubis. Liczba zrobiła nam się nierówna, więc pauzowałem. Jeremiasz ponownie zmiażdżył przeciwników - Anubisa i KenObiego - do zera. Cormak wyżył sie na Dungalu i Szczubie po poprzedniej porażce, dał im zdobyć tylko po kilkanaście PZ. Decado, Danek i Blitzkrieg nie mogli rozstrzygnąć swojej gry w przepisowym czasie, wygrał Decado z bodajże 39 PZ.
Potem była runda 'bliźniaków'. Decado zagrał przeciwko dwóm czołgistom, wygrał tam Blitzkrieg.
Ja zmierzyłem się z dwoma Marcusami, udało mi się zdobyc tylko 1 Pz na Polu Minowym i 6 na Skromnym. Chłopaki otaczali mnie 'życzliwą' uwagą, byłem 'panem PZtem' w tej grze, od początku mi ładnie zjechali krainę i nie dali się rozbudować. Wygrał Anubis.
Cormak stawił czoła dwóm Sandom i pojechał ich do zera.
Ja i Jeremiasz zasiedliśmy do gry z Anubisem, podczas, gdy obok toczyły się jeszcze inne gry. Tą grę pamiętam nieźle, bo Anubis mi podniósł ciśnienie. Pozwalał Jeremiaszowi dekować się na bramce i jechał tylko mnie. W pewnym momencie Jeremiasz miał 3 czy 4 Bestali w grupie. Wystawiłem z 7 wojaków, żeby mu ich pojechać, a Anubis rzucił Brak Żywności. W tej turze Jeremiasz skończył grę.
Warszawiacy wybyli do swoich domków, zostało nas 7miu. Jeden musiał pauzować, pozostali grali. Zagraliśmy jeszcze jedną rundę w budynku SGGW, a potem przenieśliśmy się do mieszkania Szczuby i tam graliśmy do 3ciej rano. Cormak i Jeremiasz wygrali po kolejnej grze. Dungal grał ze mną i Cormakiem i moim zdaniem robił śmieszne ruchy, wszystkie karty rzucał na mnie. Cóż, jemu i Cormakowi wyszło to na zdrowie, on miał 49 PZ, a Cormak wygrał.
Po 4 grach miałem 35 PZtów, straszna bida.
W kolejnej grze grałem z Dungalem i Szczubą i zdobyłem więcej PZ niż we wszystkich dotychczasowych grach - 36. A wygrał Dungal i rozpoczął swoją superpassę, zresztą, zaczął ją zdobywając 49 w grze poprzedniej. Potem wygrał z Jeremiaszem (!) i Szczubą. Cormak znów rozjechał przeciwników, Blitzkrieg zdobył tylko 14 Pz, a Danek przez 3/4 gry nie wystawił Stajni i nie ugrał nic.
Ostatnią grę u Szczuby zagrałem z Blitzkriegiem i Dankiem. I tym razem poszło mi marniutko, najechałem tylko 2 miejsca i uzbierałem 22 PZ. Wygrał Danek, bo koni miał jak mrówków.
W niedzielę zjechaliśmy z powrotem na SGGW, pojawił się też KenObi. Podczas, gdy inni grali mecze turniejowe, my zagraliśmy 2 solówki. W przypadku pierwszej 'zagraliśmy', to zbyt szumne słowo. Obstawiłem Rzeźnię niepozornymi i Rozlewiskiem i Dungal nie mając Terroryzmu ani wody w talii poddał partię. W drugiej grze Rozlewiska wyrzuciłem i rozjechałem go już standardowo. Dość szybko doszedł mi Skład i bezlitośnie wykorzystałem przewagę w liczbie kart.

Tymczasem nawalanki turniejowe miały dość zaskakujące rozwiązania. Nie wygrali faworyci - Jeremiasz i Cormak. Jedną grę wygrał Danek, pozwalając jednak Jeremiaszowi nabić 49 PZ i bezlitośnie tłamsząc Blitzkriega. W grze równoległej Cormak i KenObi rzucili się sobie do gardeł, co wyszło najbardziej na zdrowie Szczubie.

Ostatnia partia miała duży potencjał emocji. Jeremiasz miał już zapewnioną wygraną, ale Dungal, Danek i Cormak mieli wszyscy szanse na podium. Ale grę emocji popsułem ja. Szybko rozwaliłem Cormaka i Jeremiasza, którzy pierwsze parę tur mnie po prostu ignorowali. Jeremiasz tylko ugrał 6 PZ na Bazarze. Nim z nimi skończyłem Dungal najechał już 3 miejsca i wyprzedził Cormaka oraz znalazł się poza zasięgiem Danka. KenObi rozwinął tam wielką krainę, miał sporo kasy i Skład oraz dwóch przeciwników, którzy praktycznie skupili się tylko na nim. Danek pozwalał stukać Dungalowi PZty, póki tamten był tylko o krok od zwycięstwa, a wszystkie zasoby kierował przeciwko KenObiemu. KenObi jednak dał radę najechać mu 2 Stajnie, a następnie przewinąć talię. Przechodziła mu w 2 tury, miał tam ponad 10 koni, Brak Żywności, Zdrajcę i Zmiankę. Danek zdołał wytrzymać napór, zbudował Stajnię, nastukał sporo PZtów i Dungal w końcu wygrał. Danek również wyprzedził Cormaka.

Ostateczna klasyfikacja:

Anubis i Decado zagrali tylko 3 gry, KenObi 5, reszta 7.

wszystkie gry:

PZty to te pogrubione cyferki na dole.

_________________

Czekaj, czekaj, Przewaga taktyczna!
Ach, marsza?kiem by?....


Ostatnio zmieniony przez Stawik dnia Pon Lip 25, 2011 4:14 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 9:47 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Privian
Sierżant


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 230

PostWysłany: Pon Lip 25, 2011 12:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wielki szacunek dla chłopaków z pomorza Laughing Niezłą rzeźnie zrobili.
Ale czekam na jakieś ciekawostki z samych gier, bo wyniki to nie wszystko.
Szkoda, że nie mogłem jechać Crying or Very sad Crying or Very sad

_________________
Skowyt si? Zbli?a!!!
-----------------------
Plan Your Escap!!!

www.grafik.gda.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jeremiasz
Generał


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 975

PostWysłany: Pon Lip 25, 2011 1:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No grało się znakomicie! Sam jeszcze nie do końca wierzę w to jak potoczył się ten turniej!
Gdy usłyszałem, że pierwszą grę gram z Cormakiem i Decado to już wiedziałem, że w tej grze będę raczej tylko obserwatorem. Decado ciągle zagrywał podziały, ograbienia i kłopoty. Cormak szybko wykładał dobrobyty i rozbudowywał krainę. Ja miałem raptem notre dame (na szczęście weszło szybko) i jakieś ze 3 miejsca w tym kopalnie jedną na pewno.
Jednak w pewnym momencie Decado zgrał wszystkie karty jakie miał na ręku próbując coś u grać u Cormaka bo ja na bramce miałem chyba kilkunastu wojowników, a Cormak po obronie został z jedną kartą.
W tym momencie zaryzykowałem i wszystkich przeniosłem na atak. Jak się potem okazało Cormak nie miał nic do przeszkadzania i udało mi się wgrać.
Odetchnąłem więc z wielką ulgą i od tej pory grałem na luzie. A każda kolejna gra była już tylko łatwiejsza... szybko podchodziły dobre miejsca i kupa wojska. Przeciwnicy mogli tylko patrzeć jak ich rozjeżdżam. Oczywiście oni także zdobywali punkty ale wygrywałem głównie ja Smile

Co do ciekawostek z samych gier, to ja nie wiele pamiętam poza jedną.
W ostatniej grze którą grałem ze Stawikiem i Cormakiem. Stawik mocno rozhulany hordą ja przyblokowany dwoma cenami wojny od Cormaka i kłopotami, Cormak bez ciekawych kart na ręku.
Stawik rzuca na Cormaka sztuczkę, nie zauważając, że ten przecież ma skarbiec. Cormak jednak też zapomniał o swoim skarbcu i mówi do mnie, że to zagranie Stawika w tej grze będzie kluczowe... Smile Ja również zapomniałem o jego skarbcu i po chwili zastanowienia rzucam przemyśla...!! Very Happy Wtedy Stawik przypomniał, że jest przecież skarbiec i on go zauważył dopiero jak już sztuczka poszła ...
beka była niezła! Smile

_________________
http://wydrukionline.com.pl



http://darkeden.pl, http://grafik.gda.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dungal
Generał


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 634

PostWysłany: Pon Lip 25, 2011 4:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Składam podziękowania wszystkim uczestnikom! Stawik - szczególne uznanie za zorganizowanie kolejnej - udanej imprezy, wielki szacunek! Wspaniałe spotkanie - nie jest nas dużo, za to radości ze wspólnego grania więcej niż Montage jest w stanie wyciągnąć złota! Very Happy

Gratulacje dla Mistrza - Jeremiasz, jesteśmy z Ciebie dumni! Doskonale oszlifowałeś swoją talię. Za trud, systematyczność i cierpliwość grania nią, zostałeś nagrodzony - wiem, że długo na to czekałeś Very Happy

Danek - utrzymałeś swoje turniejowe miejsce, dzięki czemu mamy podium! Lepszego wyniku dla naszej ekipy, w składzie jakim przybyliśmy, być nie mogło!

Najciekawsze w turniejach jest różnorodność talii, taktyk, stylów gry - łeb pęka ile gracze mają pomysłów, co dowodzi po raz kolejny, że Bryan Winter stworzył dzieło sztuki.

Upewniłem się, że siłą mojej talii jest 60 kart - dlatego na poprzednich turniejach, w których uczestniczyłem, agresywna taktyka Legionem, nie zdawała egzaminu i przy 80 kartach, porównać można ją było do szybkiego boksera, który za bardzo przytył..

Na koniec postu przyznam, że szczególnie groźny był Cormack - dopracowana talia, szybkie myślenie, "Jego Wola.." + Dobrobyty, Zacznijmy i tyle innych dołączanych, że nie sposób było go powstrzymać, nie odsłaniając przy tym krainy, przed trzecim graczem.

_________________
Temu dzid? !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cormak
Kapitan


Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 275

PostWysłany: Wto Lip 26, 2011 2:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeszce raz wielkie gratulacje dla całego Pomorza, za zdobycie Podium ! Spory wyczyn =]
Mam nadzieję, że w przyszłym roku też się zobaczymy byście mogli to podium obronić ;>

O grach po krótce:
Pierwsza z Decado i Jeremiaszem.
Początek sprawny, ja i Jeremiasz szybka rozbudowa, jednak gdzieś koło 6-8 kolejki Decado zarzucał mnie co kolejkę ograbieniami lub kłopotami a Jeremiasz w tym czasie odkładał sobie całkiem sporą bramkę wojska. Wykrwawiliśmy się na sobie, a gdy Templariusze przypuścili atak, zdobyli 50 pz w jednej turze.

Cztery kolejne gry ( cztery wygrane pod rząd) co tu dużo gadać, Talia sprawowała się wyśmienicie tak jak to sobie obmyśliłem, szybka ekonomia wojsko o prawie nieograniczonym WB, przewaga w kartach dołączanych, sukcesywnie do przodu.

Dwie ostatnie gry (najbardziej kluczowe, ważące losy miejsca w turnieju) pokazały mi olbrzymią lukę w mojej tali. Obie identyczny scenariusz.
Za dużo kart udupiających przeciwnika w stosunku do możliwości obronnych w wczesnej fazie gry. Gry tak naprawdę były przesądzone w około 5 kolejce. Gdy ja się skupiałem na maksymalnym spowolnieniu jednego z przeciwników i rozwijaniu swojej ekonomi, pozostawałem odsłonięty na bezkarne najazdy trzeciego gracza.

Szczerze przyznam, że nie jestem zadowolony z mojego wyniku =]
Talie owszem przemyślałem, ale brak jej było praktyki. Już wiem co bym zmienił i poszło by mi o niebo lepiej =]

_________________
We do not choose War, the War chose Us!
For the Horde!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 9:47 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jeremiasz
Generał


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 975

PostWysłany: Nie Lip 31, 2011 11:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zapraszam na www.darkeden.pl do galerii - zamieściłem zdjęcia z turnieju!!! Sorki, że tak późno ale byłem na urlopie!
_________________
http://wydrukionline.com.pl



http://darkeden.pl, http://grafik.gda.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden Strona Główna -> Batalie - Battles Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group