Forum Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden Strona Główna Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden
Forum fanów karcianki Dark Eden
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

pentagramy u Jeremiasza - 05.10.2009

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden Strona Główna -> Batalie - Battles
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz
Generał


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 975

PostWysłany: Wto Paź 06, 2009 11:39 am    Temat postu: pentagramy u Jeremiasza - 05.10.2009 Odpowiedz z cytatem

Zagraliśmy wczoraj dwa razy pentagram.

Zanim jednak zasiedliśmy do gry w 5 osób to czekając na Danka postanowiliśmy zagrać drafta z nowych boxów Priviana.
Znów były tam same mocne rary, zwłaszcza wojowników.

Nie dokończyliśmy jednak tej gry bo dość długo otwieraliśmy boxy i chwile po tym jak zaczęliśmy grać, pojawił się Danek.

Talie:
Danek - Hussein z prorokami, żeglarzami, męczennikami, łezkami i naszymi wolami.
Privian - Leitheusser z samolotami, Jeagerami, soldatami i tankami.
Dungal - Marcus i kupa legionistów wspieranych przez 5 pretorów.
Jeremiasz - Montagne z legionistami, kupą przeszkadzajek i masą złota.
Wicu - Hussein z rolnikami wspieranymi naszymi wolami.


Miejsca graczy i kolejność losowaliśmy rzucając kośćmi - graliśmy na czas (2godz. 15min).

pierwszą grę siedziliśmy tak:

---------Danek-------
---------/------------
Jeremiasz-----Privian
----------------/-----
---Dungal----Wicu----

Zaczynał Danek.
Kombinowania było sporo. Każdy w miarę dobrze się rozbudowywał. Pierwsze pzty zdobył Privian dość szybko na przywódcy Dungala i moim. Miał już 20 punktów i przez długi czas nikt inny punktów nie miał.
Powstrzymywaliśmy się mocno. Doszło już do tego, że zaczęliśmy się obawiać iż Privian wygra sam tą grę na czas Smile
W końcu jednak Danek zabił jakiegoś wojowników z wb 2 i zagrał skromne (cwaniak ;p ), wysuwając się w ten sposób na prowadzenie wspólnie z Privianem. Za jakiś czas udało mi się w końcu najechać Privianowi pole minowe z wb 10, ale to wciąż było za mało, żeby wygrać. Privian i Danek spokojnie już czekali do końca czasu a Dungal, Wicu i ja musieliśmy się jeszcze gorączkować, żeby coś ugrać. Czasu było już na prawdę nie wiele. Nadeszła ostatnia runda i udało mi się najechać skarbiec Wica jednym legionistą z potencjałem. Wicu nie chciał wcale mi pozwolić najechać ale wcześniej zagrałem na niego utratę i skasowałem mu rękę (była to druga utrata zagrana przeze mnie w tej grze na Wica - nie ma to jak znad krawędzi Wink). Dzięki temu miałem teraz więcej pztów od Priviana.
Czas się skończył i zwyciężyłem razem z Dankiem który zdobył tylko 2pzty! Wink

wynik: Danek 2, Jeremiasz 24, Privian 20, Wicu 0, Dungal 0

Z ciekawszych zagrań to właśnie utrata na wica ale nie ta ostatnia tylko wcześniejsza - Wicu dobrał karty, na to Danek rzuca na niego utratę no to Wicu przemyśl, no to ja utratę na Wica i weszła Smile



Mieliśmy jeszcze czas na zagranie drugiej gry.
Talie się nie zmieniły. Wylosowaliśmy na nowo miejsca:

---------Dungal------
---------/------------
----Danek-----Privian
----------------/-----
-Jeremiasz---Wicu----

Znów zaczynał Danek.

Tym razem karty podchodziły mi już nieco gorzej. Notre dame miałem w pierwszej turze, do tego kopalnie i kilku wojowników. Zbilansowałem z eureką i myślałem, że będzie całkiem spoko, w końcu za sojuszników miałem Danka i Wica czyli silną ekipę ale niestety zaraz potem Dungal mnie najechał i zdobył pierwsze punkty na mojej kopalni, mimo, że dwa razy w tym starciu poleciało zacznijmy :/
Później znów privian się rozbujał i zaczął nalatywać mnie i danka. Na początku go powstrzymywaliśmy ale w końcu udało mu się najechać Danka ziemie i mój skład. Ja broniąc się złotem wydałem praktycznie całe, a po utracie składu miałem odcięte jedyne złoże rudy w krainie i w najbliższym bilansie musiałem wywalić dwa skarbce i centrum obrony. Na szczęście zostało mi notre i szpital. Ale od tego momentu byłem już raczej tylko obserwatorem dalszej części gry.
W między czasie Wicu zdobył 10 pztów na wodzu Dungala.
Potem długo się blokowaliśmy. Udało mi się zagrać plagę i zdjąć na prawdę dużą liczbę wojska każdemu z graczy ale to tylko na chwilę przedłużyło grę.
Nie długo potem Wicu zdobył kolejne 10 punktów i gra zakończyła się upływem czasu na korzyć Priviana i Wica.

wynik: Jeremiasz 0, Privian 18, Wicu 20, Dungal 10, Danek 0

Ogólnie grało się fajnie chociaż ja jednak najbardziej lubię rozgrywkę we 3ch Wink
W między czasie odpakowaliśmy też moje dwa boxy ale niesty nie były one tak dobre jak Privian... chociaż klika rarów

też ciekawych było.

_________________
http://wydrukionline.com.pl



http://darkeden.pl, http://grafik.gda.pl


Ostatnio zmieniony przez Jeremiasz dnia Wto Paź 06, 2009 2:53 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 9:50 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wicu
Bad Boy


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 282

PostWysłany: Wto Paź 06, 2009 12:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Giercowanie było niezłe Smile w pierwszej grze nie wiem dlaczego ale mnie mój sojusznik Przemek powstrzymywał. To samo było w drugiej grze z tym, że tym razem powstrzymywał mnie Jeremiasz. Oj ile by najazdów było gdyby nie oni Wink

Pentagram jest całkiem ciekawy bo w sumie zawsze w obronie można liczyć na wsparcie no i może też ktoś przy ataku pomoże. Następnym razem spróbujemy do tego kart do gier zespołowych jak będzie okazja.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Privian
Sierżant


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 230

PostWysłany: Wto Paź 06, 2009 3:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No super sie grało i boxy fajne wpadły Laughing

Myślę że zaskoczyłem chłopaków swoją nowa talią na Leitheusser, ale siebie jeszcze bardziej zaskoczyłem gdy się okazało że Jeager potrzebuje Fabrykę Confused (nie wiem jak mogłem to przeoczyć).

Pierwsza gra całkiem inaczej by się skończyła bo Danek maił karty żeby powstrzymać Jeremiasza, a mając 2 PZ miał tą przyjemność że mógł zadecydować z kim chce wygrać. Nic nie rzucił i wygrał z Jeremiaszem Crying or Very sad A pod koniec drugiej Jeremiasz chciał coś ugrać na skromnym żeby nie skończyć bez punktów ale zagrałem czas pokoju i skończył z 0. Wink Ale ja też osobiście wole grać w 3.

Dzięki za grę i do następnego razu Exclamation

_________________
Skowyt si? Zbli?a!!!
-----------------------
Plan Your Escap!!!

www.grafik.gda.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden Strona Główna -> Batalie - Battles Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group