Forum Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden Strona Główna Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden
Forum fanów karcianki Dark Eden
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

25.09.2009 - nawalanki u Jeremiasza

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden Strona Główna -> Batalie - Battles
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz
Generał


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 975

PostWysłany: Sob Wrz 26, 2009 12:53 pm    Temat postu: 25.09.2009 - nawalanki u Jeremiasza Odpowiedz z cytatem

Zagraliśmy wczoraj w składzie: Wicu, Danek Privian i Ja.
Graliśmy na limit czasowy, żeby nie przedłużac i zagrać przynajmniej dwie gry.
We 4-ch jednak gra się dużo dłużej niż we 3-ch.

Było 3-ch hordziaży i jeden templariusz.
Wicu i Danek grali husseinem a Privian abdulem. Ja natomiast jak zawsze montagnem.

Pierwsza grę zaczynał Wicu, ja byłem ostatni.
Nie miałem zbyt dobrego brania więc wziąłem dar. Już było nieco lepiej.
Gra była zawzięta. Każdy mocno cisnął. Privian szalał bydłem, a Danek i czasem Wicu próbowali zdobyć na jednym uroxie punkty skromnym ale on stale jakimś cudem się bronił.

Chłpaki się zawzięli i nie dali mi ugrać żadnych punktów Wink co próbowałem najeżdżać to ktoś mnie powstrzymał.
Ja nie pozostawałem im dłużny ale każdy zdołał jakieś punkty ugrać.
Privian zdobył je na moim bestalu, Wicu najechał czyjś skład, chyba Danka, Danek zużył chyba ze dwa albo 3 skromne. Nie wiem czy zdobył jakieś punkty w najeździe nie pamiętam.
Pod koniec gdy czas gry dobiegał końca, punkty zdobył tylko Danek, a nas powstrzymywał skupieniami. Czas skończył jakoś w mojej turze, próbowałem jeszcze zabić bestalem woła Priviana żeby zdobyć jakieś punkty skromnym ale znów zostałem powstrzymany. :/ Wygrał Danek na czas.

Wynik:
Wicu 9, Danek 19, Privian 6, Jeremiasz 0.


Przed drugą grą postanowiłem zmienić taktykę. Gra pierwsza była grą na czas więc postanowiłem tak też zagrać drugą grę. Wziąłem do talii samych legionistów, kupę przeszkadzajek, zmniejszyłem nieco liczbę kart w talii i zaczęliśmy. Chłopaki też coś tam pozmieniali ale generalnie talie te same były.
Znów zaczynał Wicu :/
Każdy po kolei nie wiele zrobił i szybko przyszła moja tura. Wyłożyło chyba notre jakieś jeszcze miejsca kilku woja i zacznijmy. Doszło jeszcze kilku woja. Miałem też zdaje się szpital i jakąś kopalnia.
Gdy przyszła tura Wica zagrałem mu utratę bo spodziewałem się, że ma sztuczkę i zaraz zabierze mi złoto. Niestety miał przemyśla. Jak się zaraz okazało sztuczkę też miał. Wyłożył ze 3 miejsca pozbawił się złota i zagrał sztuczkę na Priviana.
Potem dość długo trwało głównie "okopywanie" własnych krain. Privian jako jedyny próbował nieco więcej szaleć bo miał silnych wojów ale był skutecznie powstrzymywany. Ja od początku miałem na ręku skromne i przez kilka tur zasadzałem się moimi legionistami na uroxa którzy za zwyczaj jednak ginęli więc brałem ich na rękę i za chwilę z powrotem lądowali na moim pograniczu Smile
Każdy dość mocno rozbudował osadę. Wicu niestety cierpiał długo na brak wojaków, Danek wojaków miał ale głównie pierdaków a nasza wola nie podchodziła. Gdy miał męczenników próbował atakować uroxa dla skromnego ale znów nie wychodziło :/
Privian dość szybko zdobył pierwsze punkty. Najechał Chyba Wica. Pozostali dość długo nie mieli żadnych punktów, ja również :/
W między czasie Wicu wysadził mi szpital ale od razu wyciągnąłem drugi. Później dostałem jeszcze terroryzmem w skład. Dość szybko też zużyłem plagę w czasie najazdu priviana.
Danek w końcu zdobył punkty zdaje się najeżdżając Wica i Priviana. Coś tam wysadziłem broniąc przed Dankiem, żeby za dużo punktów nie zdobył ale ze dwa miejsca miał.
W swojej turze zagrałem dwa znad krawędzi i wyciągnąłem plagę i przemyśla. Na ręku miałem jeszcze jednego przemyśla i potencjał plus jeszcze jakieś ciekawe karty.
Wicu i Danek mieli sporo wojska, Privian nieco mniej ale też coś tam było. Ja miałem ze dwóch legionistów.
Wicu zagrał śmierć z obłoków ale mu przemyślałem więc zostawił wszystkich na defensie. Danek zabił mi legionistów których wziąłem na rękę. Miałem jeszcze kilku typa chyba w składzie. Zagrałem plagę i sprzątnąłem całe wojsko. Privian wyłożył łezkę i jechał danka skład. Mogłem go powstrzymać, miałem potencjał i straszliwą. Ale potencjału mi było szkoda a straszliwej nie chciałem zagrywać bo wtedy w swojej turze nie wiele bym zrobił, a Privian i tak jeszcze by nie wygrał. Pojechał więc skład i Dankowi spadło 5 kart.
Przyszła moja tura weszły jeszcze dwa potencjały i kilku woja.
Wyłożyłem wszystkich na oddział i myślę sobie, skoro nikt nie bronił składu Danka to może nie maj się chłopaki czym bronić i uda mi się ugrać chociaż kilka punktów.
Zacząłem liczy ile punktów bym miał szansę zdobyć i oczom nie wierze... miałem szanse na równo 50 pztów!
W ręku 3 potencjały i przemyśl, 8 wojowników na oddziale. Wziąłem 5 i najeżdżam złoże rudy Danka. Udało się jest moje. No to poszedłem za ciosem! Jeden legionista z potencjałem jedzie skarbiec Danka, drugi tak samo kolejny skarbiec danka, i trzeci tak samo tym razem centrum dowodzenia. I 50 punktów wpadło!
Chłopaki się chyba lekko zdziwili. Wink

wynik:
Wicu 0, Danek 22, Privian 28, Jeremiasz 50.

Grało się naprawdę nieźle Wink
dzięki wszystkim.

_________________
http://wydrukionline.com.pl



http://darkeden.pl, http://grafik.gda.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 4:55 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Privian
Sierżant


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 230

PostWysłany: Sob Wrz 26, 2009 2:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No te dwie gry były naprawde niesamowite! Ogólnie to moje Uroxy były celem przez cały czas bo chłopaki mieli dużo skromnych w tali, ale każdy kogoś zawsze denerwował w skutek czego mój Urox długo pozostawał przy życiu.
W drugiej grze strasznie mi pomieszała plany plaga Jeremiasza bo miałem troche woja, Wojne Błyskawiczną na ręku. Z tego co pamięć nie myli to chyba zeszy nawt 3 i zaczynałem się bać, że już więcej woja nie będę miał Crying or Very sad Ogólnie grało się swietnie i dobrze się bawiłem.
Wnioski z gry: musze mięć jakiś pomysł na talie albo ją zmienić bo chłopaki powiedzieli, że jestem przewidywalny :/

Do następnego razu!!! Twisted Evil

_________________
Skowyt si? Zbli?a!!!
-----------------------
Plan Your Escap!!!

www.grafik.gda.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stawik
Generał


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1422

PostWysłany: Pon Wrz 28, 2009 6:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gra 1:
Wicu 24(9), Danek 50(19), Privian 16(6), Jeremiasz 0.

_________________

Czekaj, czekaj, Przewaga taktyczna!
Ach, marsza?kiem by?....
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dark Eden - Forum fanów karcianki Dark Eden Strona Główna -> Batalie - Battles Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group